Biznes, Finanse, Prawo   »   Opinie   »   Kiełbasa bez mięsa. Jemy zmielone kości, skórę i tłuszcz

Opinie

rss

Kiełbasa bez mięsa. Jemy zmielone kości, skórę i tłuszcz

2012.05.24//  P. Rączka
Tagi: Wędlina
Jakość wędlin gwałtownie się pogarsza. - Branża produkuje coraz częściej wyrób bardzo niskiej jakości - mówi Stanisław Kowalczyk, który sprawuje urząd Głównego Inspektora Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych. Zamiast czystego mięsa Polacy spożywają zmielone kości, świńską skórę i tłuszcz. Jak się okazuje wędliny "z dolnej półki" to ponad połowa naszego rynku.
Kiełbasa bez mięsa. Jemy zmielone kości, skórę i tłuszcz
Kiełbasa bez mięsa. Jemy zmielone kości, skórę i tłuszcz
Kiełbasa bez mięsa. Jemy zmielone kości, skórę i tłuszcz

- Sama branża mięsna to widzi. Dyskutujemy z nimi. Niedawno byłem w jednej sieci handlowej, gdzie widziałem kiełbasę wiejską w promocji po 4,89 zł. Ale kilogram świniaka z kośćmi i skórą kosztuje ok. 5 zł. Co jest wobec tego w kiełbasie za 4,89 zł? Bardzo dużo MOM-u - dodaje Kowalczyk.

MOM to mięso odkostnione mechanicznie, czyli masa kostno-tłuszczowa, krótko mówiąc - wszystko to co najgorsze. Po wydobyciu mięsa ze zwierzęcia pozostaje szkielet, który przeciska się przez sita pod dużym ciśnieniem - lub podgrzewa. Do tego dorzucane są skórki wieprzowe, tłuszcz i maski (wszystko, co się zdejmuje z głowy świniaka), trochę przypraw, chemii i gotowe.

Prezes Stowarzyszenia Rzeźników i Wędliniarzy, Janusz Rodziewicz potwierdza, że na polskim rynku wędlin jest coraz gorzej. - Najgorszą robotę robią sieci sklepów wielkopowierzchniowych. Z góry zakładają, ile parówka ma kosztować - 6 czy 5 zł za kilogram. Do niedawna było nawet 4 zł, ale mięso zdrożało, to i ceny podnieśli. Serce mi się kraje, gdy taki towar jest do sieci dostarczany - mówi.

Normy na wędliny są nieobowiązkowe od 2004 r., kiedy przystąpiliśmy do Unii Europejskiej. Inspekcja Jakości Handlowej Artykułów Rolno-Spożywczych stara się jednak, aby częściowo je przywrócić. - Chcemy, by dla 8-10 gatunków wędlin, które Polakom utrwaliły się jako wyroby dobrej jakości, ustalić jednak normy - mówi Kowalczyk. Chodzi m.in. o kiełbasy: podwawelską, krakowską, żywiecką, toruńską i śląską - powiedział Kowalczyk.

Kiedyś do 100 kg mięsa dolewało się zaledwie 15 litrów wody. Obecnie dolewa się 50, a czasem nawet i... sto litrów. Wszystko się nie rozlatuje, tylko dzięki chemii. Firmy bronią się tym, że ludzie chcą spożywać tanie "wędliny". - Ludzie chcą, żeby było tanio, jakość ma drugorzędne znaczenie - mówi menedżer jednej z największych sieci handlowych w kraju.
Nowy film z video.banzaj.pl więcej »
Tragiczna eksplozja w Bejrucie okiem 23 kamer



Wpisz kod


Aby komentować pod stałym nickiem - lub zarejestruj.
Komentarze do:
Kiełbasa bez mięsa. Jemy zmielone kości, skórę i tłuszcz

Facebook

Alkohol    Ankiety    Banki    Bezrobocie    Biznes    Bronisław Komorowski    Chiny    Donald Tusk    Emerytury    Eur    Euro    Finanse    Firma    GPW    Giełda    Giełda Papierów Wartościowych    Gospodarka    Grecja    Handel    Internet    Inwestycje    Jarosław Kaczyński    Kredyty    Kryzys    Niemcy    Nieruchomości    Notowania    Odszkodowanie    PO    PSL    Papierosy    PiS    Pieniądze    Platforma Obywatelska    Podatki    Policja    Polityka    Polska    Praca    Prawo    Prezydent    Przestępstwo    Reklama    Rosja    Rząd    SLD    Sejm    Sądy    UE    USA    USD    Urzędnicy    Ustawa    Waluty    Wielka Brytania    Wybory    Wybory parlamentarne    Wybory prezydenckie    Włochy    Zakaz   

Newsletter

Newsletter

W dziale Sport

W dziale Lifestyle

  • Święta to czas prezentów. Jeśli mamy w domu fana sportu, nie tylko piłki, to warto pomyśleć o...

W dziale Kultura

  • Przed nami chłodniejsza i bardziej ponura część roku. Zimą i jesienią dni są krótsze, a my więcej...

W dziale Motoryzacja

W dziale Gry

W dziale Extreme

W dziale High-Tech



Do góry  //  Biznes, Finanse, Prawo   »   Opinie   »   Kiełbasa bez mięsa. Jemy zmielone kości, skórę i tłuszcz