Biznes, Finanse, Prawo » Firma » Ściąganie z Internetu nie wpływa negatywnie na przemysł kulturalny

Firma

rss

Ściąganie z Internetu nie wpływa negatywnie na przemysł kulturalny

Ściąganie z Internetu nie wpływa negatywnie na przemysł kulturalny
2012.01.27  //  D. Pęgiel
Z raportu "Obiegi kultury. Społeczna cyrkulacja treści" przygotowanego przez Centrum Cyfrowe wynika, że osoby ściągające treści kulturalne z Internetu (filmy, książki, muzykę) są najczęstszymi klientami kin, księgarń i sklepów muzycznych – czytamy na portalu Pb.pl, który powołuje się na PAP.
Ściąganie z Internetu... Ściąganie z Internetu...
...nie wpływa negatywnie... ...nie wpływa negatywnie...
...na przemysł kulturalny ...na przemysł kulturalny

Celem badania było przedstawienie wpływu nieformalnego obiegu treści kulturowych w sieci i jego wpływ na obieg formalny. Doktor Mirosław Filiciak, jeden z autorów raport, oznajmił: Statystyka życia kulturalnego Polaków w dużej mierze koncentruje się na tym, co zostało zapośredniczone przez rynek i instytucje publiczne. Mieliśmy poczucie, które się zresztą w badaniach potwierdziło, że dużo ciekawych rzeczy dzieje się pod powierzchnią, na poziomie nieformalnej wymiany treści. Chcieliśmy uzupełnić obraz życia kulturalnego Polaków - poinformowała PAP.
 
Raport "Obiegi kultury. Społeczna cyrkulacja treści" podważa twierdzenie, że ściągane z Internetu treści kulturowe zastępują ich obieg oficjalny. Okazuje się, że osoby, które uczestniczą w nieformalnym obiegu owych treści tworzą największy segment wśród nabywców w obiegu formalnym. Stanowią oni 32% kupujących książki, 31% kupujących filmy i 50% kupujących nagrania muzyczne.

Ponadto internauci prawie trzy razy częściej nabywają książki i filmy niż niekorzystający z dobrodziejstw sieci. W przypadku muzyki przedstawiciele pierwszej ze wspomnianych grup są siedem razy częściej klientami sklepów muzycznych.
 
Najczęściej po kulturę w sieci sięgają ludzie w przedziale wiekowym od 15 do 24 lat - 69%. 42% z nich nabywa dobra kultury w księgarniach, sklepach czy kinach. 48% badanych w wieku od 25 do 39 lat przyznaje, że korzysta z treści kulturowych w Internecie. Z kolei w przedziale od 40 do 59 lat jest to 17%, a powyżej 60. roku życia - 1%. W obiegu formalnym uczestniczy 14% ankietowanych w przedziale wiekowym od 25 do 39 lat, 9% - od 40 do 59 lat i 8% - powyżej 60. roku życia.

Autorzy dokumentu zastrzegają, że nie jest to raport o piractwie, a wymiana treści w sieci niekoniecznie oznacza łamanie prawa. Przyznają także, iż sami konsumenci kultury w Internecie często nie są świadomi, że korzystają z danych produktów zgodnie z prawem.

Badanie odbyło się w maju i październiku ubiegłego roku. Najpierw przeprowadzono wywiady bezpośrednie wśród ponad tysiąca osób w wieku powyżej 15 lat. W drugim etapie zbadano blisko 1,3 tysiąca polskich użytkowników Internetu. Eksperyment został zrealizowany ze środków Narodowego Centrum Kultury w ramach programu Obserwatorium Kultury przy wsparciu Narodowego Instytutu Audiowizualnego. Raport udostępniono na stronie www.obiegikultury.centrumcyfrowe.pl.

Źródło: pb.pl, PAP

Aby napisać komentarz lub zarejestruj.
0
Komentarze do:
Ściąganie z Internetu nie wpływa negatywnie na przemysł kulturalny

Newsletter

Newsletter

W dziale Sexy

W dziale Kultura

W dziale Motoryzacja

W dziale Gry

W dziale Lifestyle

W dziale Sport

W dziale High-Tech

W dziale Celebrity

W dziale Extreme



Do góry  //  Biznes, Finanse, Prawo » Firma » Ściąganie z Internetu nie wpływa negatywnie na przemysł kulturalny